• Przyszła mama w restauracji. Co jeść na mieście w trakcie ciąży?

Przyszła mama w restauracji. Co jeść na mieście w trakcie ciąży?

2016-09-06 \\ Ciąża i poród \\

W ciąży lubimy podjadać poza domem. Miastowe jedzenie kusi szczególnie dlatego, że często mamy zwyczajną ochotę oderwać się od garnków i pozwolić, aby to ktoś inny zaserwował nam coś apetycznego. Ważne tylko, aby ten ktoś karmił jeszcze zdrowo i bezpiecznie.

Jeśli nie w domu, to gdzie?

W okresie ciąży musimy zaostrzyć rygory żywieniowe. Niewłaściwa dieta może nie tylko powodować złe samopoczucie u przyszłej mamy, ale i prowadzić do wad rozwojowych płodu i skazać dziecko na problemy zdrowotne w przyszłości. Dlatego jadłospis ciężarnej powinien opierać się na zdrowych, bogatych w wartości odżywcze posiłkach. A ich składniki muszą być świeże i pochodzić ze sprawdzonych źródeł. W związku z tym najbezpieczniej jeść to, co same przygotujemy w domu. Dzięki temu mamy pewność, że na nasz talerz nie trafi nic przeterminowanego lub niewłaściwie przyrządzonego.

Samodzielne gotowanie w ciąży to dobra praktyka, niemniej wymaga spędzania mnóstwa czasu w kuchni. Codzienne ślęczenie przy garnkach prędzej czy później wyjdzie nam bokiem, nawet jeśli bardzo lubimy gotować. W dodatku nie każda kobieta może poświęcić się temu w wystarczającym zakresie. Większość mimo wszystko chodzi do pracy jeszcze długo od momentu uwidocznienia się brzuszka. Są więc chwile, kiedy nie pozostaje nam nic innego, jak tylko rozsiąść się w restauracji lub jadłodajni. Na co zwracać wtedy uwagę?

Po pierwsze, lokal nie może być byle jaki. Nie chodzi bynajmniej o poziom ekskluzywności, ale o pewne standardy. Jeśli od samych drzwi dolatuje nas zapach starego, przepalonego oleju, a przy ladzie kotłują się muchy, jak najszybciej zmieńmy adres. Na obiad wybierajmy takie miejsca, co do których mamy pewność, że serwuje się w nich zdrowe jedzenie, a obsługa potrafi opowiedzieć coś więcej o składzie oraz sposobie przyrządzania interesujących nas posiłków.

Po drugie warto pamiętać, że coś może być smakowite i odżywcze, ale niekoniecznie odpowiednie dla nas. Kobietom w ciąży odradza się jedzenie niektórych serów, na przykład brie, gorgonzoli, camemberta, fety, roquefort czy paneli. Przysmaki te powstają na bazie niepasteryzowanego mleka i mogą zawierać niebezpieczne dla ciężarnych bakterie.

W ciąży powinnyśmy unikać jedzenia surowego mięsa i ryb, a nawet owoców morza. Tatar na obiad lub kolację to nie najlepszy pomysł, podobnie jak krwista wołowina. Na te dziewięć miesięcy musimy też pożegnać się z sushi, chyba że wybierzemy wersję wegetariańską. Jedzenie surowego i niewystarczająco wysmażonego mięsa niesie ryzyko zarażenia się niebezpiecznymi chorobami odzwierzęcymi, na przykład toksoplazmozą, która może uszkodzić płód. Dlatego zanim zamówimy sałatkę o finezyjnie brzmiącej nazwie lub jakiekolwiek inne danie, upewnijmy się co do ich składu. Warto wiedzieć czy sos do potrawy nie zawiera przypadkiem tony majonezu lub nie powstaje na basie surowego jajka (tak, we włoskiej restauracji zdecydowanie lepiej zamówić pizzę, niż ryzykowną carbonarę).

 

Gotowane kontra smażone

Aby sprawdzić na jakim oleju smaży się w restauracjach, musielibyśmy chyba wkroczyć do kuchni i poodkrywać wszystkie rondle i patelnie. Zresztą zdecydowanie lepsze od smażonych są potrawy gotowane, duszone, pieczone lub ewentualnie grillowane. Aby więc nie musieć przejmować się jakością oleju używanego w lokalach do smażenia, wybierajmy jedzenie przyrządzone inną metodą.

 

Kontroluj sól

Zbyt duże spożycie soli na nikogo nie wpływa korzystnie, a już tym bardziej nie jest dobre u kobiet w ciąży. Zawyża ciśnienie krwi i sprzyja powstawaniu obrzęków, co szczególnie w ostatnich tygodniach przed porodem jest niemile widziane. W domu kontrolujemy ilość soli dodawanej do jedzenia. Stołując się na mieście nie mamy takiej możliwości, ale możemy przynajmniej domniemywać, gdzie sól i konserwanty królują w kuchni. A ma to miejsce przede wszystkim w budkach i lokalach z fast-foodami, gdzie nagminnie używa się gotowych mieszanek przypraw i przygotowuje sosy z paczki. Nie oznacza to, że w ciąży obowiązuje zakaz jedzenia burgerów i zapiekanek. Z uwagi na rozprzestrzeniającą się modę na slow food i kuchnię bio, nawet taki posiłek zjemy w zdrowym stylu.

 

Elżbieta Gwóźdź